<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Wszystkie kolory Indii</title>
    <link>http://asiaya.blox.pl/html</link>
    <description>O życiu z oddali, czyli z Delhi.</description>
    <lastBuildDate>Tue, 15 May 2012 13:59:30 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Zakupy on balkon 3</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Kulfi, czyli indyjskie lody mają bardzo kremową konsystencję i intensywny smak kardamonu - przynajmniej te, których spróbowałam. Właśnie przechodził pod oknem kulfi wallah , dzwoniąc i nawołując. Kilka osób się skusiło, i to wcale nie dzieci :)) &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3114935,2,2,lody-1.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="lody 1" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/0F3tY6aevXZbtS0N5X_1.jpg" alt="lody 1" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; Lody produkowane są i przechowywane w metalowych rożkach.&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3114936,2,3,lody-2.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="lody 2" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/GbJKUiAvDVSzQloKIX_1.jpg" alt="lody 2" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; Po opróżnieniu ich, kulfi wallah  napełnia je ponownie mleczną masą z bańki,...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3114937,2,4,lody-3.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="lody 3" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/9aTikWYkYGoOGqxt9X_1.jpg" alt="lody 3" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; ... rożki umieszcza w skrzyni, ...&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3114933,2,1,lody-5.html"&gt;&lt;img title="lody 5" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/Fg199RS2wsOIYuCXzX_1.jpg" alt="lody 5" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; ... a następnie wtyka w każdy z nich po patyczku.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&amp;#65279;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3114938,2,5,lody-4.html"&gt;&lt;img title="lody 4" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/Vy7xjxqo4ak5XYFe8X_1.jpg" alt="lody 4" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Po czym zamyka skrzynię i idzie dalej. Zanim znajdzie następnych kupców, lody zdążą się zamrozić!&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Del(h)icje</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 13:59:30 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Zapisane w gwiazdach</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zapisane-w-gwiazdach.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Kritika jest nowoczesną Induską. Jej matka też jest nowoczesna, pozwoliła jej samej poszukać sobie męża. Kritika ma jednak 30 lat i dotąd się nie zdecydowała na zamążpójście. Obie schowały więc swoją nowoczesność do kieszeni i matka wkroczyła do akcji!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Kritika jest też bywała w świecie, zna języki i ma latynoskie przyjaciółki w Delhi. Spotykają się od czasu do czasu na kawę i zakupy. Kritika uważa, że Delhi dla nich to raj zakupowy, gdyż pochodzą z zacofanych gospodarczo krajów, w których nie ma sklepów. Przynajmniej nie tak wspaniałych, jak w Delhi.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Kritika jest wykształcona i śmieje się z zabobonów niepiśmiennych ludzi. Jest pisarką. Pisze (to ciężka praca), ale nie publikuje. Zrobi to dopiero, gdy skończy 36 lat. Tak mówi jej horoskop. Że przesądy? Niee, astrologia to przecież nauka!&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3114125,2,1,nandita-mukherjee.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="nandita mukherjee" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/RKdiAmrLvaB04l3VcX.jpg" alt="nandita mukherjee" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;Nandita Mukherjee&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Oni</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zapisane-w-gwiazdach.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zapisane-w-gwiazdach.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 14:57:43 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Kolorowo</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Kolorowo.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; W weekendowe poranki często przeglądam stare (powinnam chyba powiedzieć "archiwalne") numery czasopism podróżniczych. Chcę je wyrzucić, ale nie mogę się powstrzymać, żeby przedtem przynajmniej ich nie przekartkować. Przy okazji &lt;a href="http://bukbuk.blox.pl/2012/03/Palcem-po-czasopismie.html"&gt;znajduję różne perełki&lt;/a&gt;. Dzisiaj we &lt;a href="http://voyage.pl/"&gt;Voyage&lt;/a&gt;  z kwietnia 2007 roku natrafiłam na fotoreportaż o barwieniu tkanin w Radżastanie:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3112940,2,2,WKI-1.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="WKI 1" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/TNYeTVj0phirU7Rh8X_2.jpg" alt="WKI 1" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3112941,2,3,WKI-2.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="WKI 2" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/7sRbnTIJg5WdwF8hmX_1.jpg" alt="WKI 2" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3112942,2,4,WKI-3.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="WKI 3" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/JR8eebUxiV44a92OlX_1.jpg" alt="WKI 3" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3112939,2,2,WKI-4.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="WKI 4" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/syaW6Al6oKzlcSQxQX_1.jpg" alt="WKI 4" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>To i owo</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Kolorowo.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Kolorowo.html</guid>
      <pubDate>Sun, 13 May 2012 11:50:45 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Żar i skwar</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zar-i-skwar.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Wyszłam na pół godziny z klimatyzowanej biblioteki na Connaught Place. Wróciłam jak z wyprawy na Saharę. Mamy 40+. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3111617,2,1,CP-2.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="CP 2" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/GwPvW15EvllxsbZUEX_1.jpg" alt="CP 2" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Lód w cenie! Miałam ochotę porwać jedną bryłę! Ciekawe, ile czasu potrzebuje, żeby się roztopić.&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3111618,2,2,CP-1.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="CP 1" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/5b0K9Pny2zcMq35pWX_1.jpg" alt="CP 1" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &amp;#65279;No proszę, nie tylko ja latam z aparatem i fotografuję każdą pierdołę. Indusi zaczynają odkrywać egzotykę własnego kraju? Nic mnie chyba jednak jeszcze nie rzuciło na kolana :)&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Życie codzienne</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zar-i-skwar.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zar-i-skwar.html</guid>
      <pubDate>Sat, 12 May 2012 08:30:42 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Piłeś, nie oglądaj!</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Piles-nie-ogladaj.html</link>
      <description>&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3108102,2,1,drinking.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="drinking" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/ht5iIUt4OTyoXjnrJX_1.jpg" alt="drinking" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Ostatnio zauważyłam, że telewizja pokazuje ostrzeżenia przed szkodliwym wpływem alkoholu podczas każdej  sceny, kiedy tenże się pojawia! Widziałam już wcześniej&amp;#65279; napisy z adresem fundacji, do której można składać zażalenia na treść filmów, ale tych o alkoholu jeszcze nie! Dodam tylko, że w wyżej pokazanym filmie trup słał się gęsto, a żadnych ostrzeżeń o szkodliwości zdrowotnej strzelania nie zauważyłam!&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>To i owo</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Piles-nie-ogladaj.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Piles-nie-ogladaj.html</guid>
      <pubDate>Mon, 7 May 2012 19:39:20 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Niedziela</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Niedziela.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Wpadliśmy na wystawę polskiej grafiki współczesnej w &lt;a href="http://lalitkala.gov.in/home.html"&gt;Lalit Kala Academy&lt;/a&gt; , czyli Narodowej Akademii Sztuk Pięknych. Wystawa mile zaskoczyła i rozmiarami, i różnorodnością. Przy okazji zaszliśmy na sąsiadującą wystawę młodych artystów z Kalkuty. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Kalkuta to taki indyjski Kraków: była stolica z tradycjami intelektualno-artystycznymi, gdzie nie wypada pisać "Witam" we wstępie listu ;)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3106403,2,1,Wystawa-pl-grafika-1.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Wystawa pl grafika 1" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/VoWhoJ4yIvhaaZwo6X_2.jpg" alt="Wystawa pl grafika 1" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &amp;#65279;Poza tym zaczęły się już porządne upały - mój termometr pokazuje 36 stopni w cieniu. Świetna pogoda na przejażdzkę cabrioletem (mignął nam dzisiaj i uświadomiłam sobie, że to chyba pierwszy cabriolet, jaki widziałam w Delhi) lub... słoniem po przyjemnie opustoszałych ulicach. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3106404,2,2,slon-1.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="slon 1" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/oKngLNjPdTmF7FHjwX_1.jpg" alt="slon 1" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3106405,2,3,slon-2.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="slon 2" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/87gGdaIc4BMBSC6pAB_1.jpg" alt="slon 2" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Miłej niedzieli, zostało Wam jej 3,5 godziny więcej, niż nam :)&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Delhi</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Niedziela.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Niedziela.html</guid>
      <pubDate>Sun, 6 May 2012 13:28:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Z balkonu</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Nasza ulica jest spokojna, wręcz senna (nie licząc sąsiada trąbiącego w nocy). Za dnia najczęściej słyszy się nawoływania sprzedawców przemierzających na rowerach osiedlowe uliczki. Dzisiaj rano usłyszałam jednak bardzo głośne dzwonienie dzwonków i gdy wyszłam na balkon, moim oczom ukazał się taki widok:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3105027,2,2,swiete-krowy-1.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="swiete krowy 1" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/usKJ3q9jNZqAnNBLuX_1.jpg" alt="swiete krowy 1" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Sadhu - hinduscy asceci. Święci i/lub szarlatani, mędrcy i/lub szaleńcy, przemierzający kraj wzdłuż i wszerz. &amp;#65279;Gdy zauważyli moją ciekawość, stanęli pod balkonem, mówiąc: "Ma'am, bakszysz!"&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3105026,2,1,swiete-krowy-2.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="swiete krowy 2" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/pQDsJtt7rfom2u0OYX_1.jpg" alt="swiete krowy 2" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Religia i święta</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html</guid>
      <pubDate>Sat, 5 May 2012 08:58:15 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Chamstwo i drobnomieszczaństwo ze mnie wylazło*</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Zdecydowaliśmy się więc na nowe mieszkanie. Jest ich teraz w Delhi sporo, bo nowe apartamentowce wyrastają jak grzyby po deszczu. W zasięgu 1 km od mojego domu wyrosło ich co najmniej 4 w ciągu ostatniego roku. Burzy się stare parterowe budynki, a na ich miejsce powstają 3-4-5 piętrowe. Estetyka ich przypomina bardzo zachodnią (kuchnie, łazienki), używa się jednak nieporównanie więcej kamienia (marmury, granity), co mi się wydaje totalnie niepraktyczne w łazienkach. Do mycia tego nie można używać niektórych środków czystości, np. odkamieniaczy. Trzeba uważać, żeby nie kapnąć na nie np. żelem do toalety, bo autentycznie wypala dziurę w powierzchni. N ie stosuje się też drewna (co najwyżej cieniutkie panele - rzadko). Typowo indyjski pozostaje sam układ mieszkań: zamknięta kuchnia, salon, jadalnia często w głębi mieszkania, bez zewnętrznego okna (jest otwarta na salon albo na wewnętrzny dziedziniec) oraz mnóstwo sypialni z przylegającymi łazienkami. W łazience wanny nie uświadczysz (widziałam tylko raz), przeważają prysznice wyłożone glazurą lub kamieniem (nie ma brodzików). Natomiast w łazienkowej podłodze jest zazwyczaj kilka odpływów przykrytych sitkiem. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego te sitka nie są przytwierdzone na stałe. Poprosiłam właściciela, żeby je poprzyklejał. Przysłał ekipę, a po ich wyjściu dopiero co doczyszczona łazienka i kuchnia wyglądały jak po burzy piaskowej. Nie mam pojęcia, co to za technika, podziwiam rozmach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103262,2,9,Delhi-17102010-010.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi, 17.10.2010 010" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/3ariRO5DtllhbAObEX_1.jpg" alt="Delhi, 17.10.2010 010" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Wadą tego typu pryszniców jest to, że nieodpowiednio uszczelnione (czyli prawie wszystkie) po prostu przeciekają. Na podwieszanym suficie &amp;#65279;w łązience już zaczęły się pojawiać plamki i lojalnie poradziłam właścicielowi, żeby sprawdził prysznic sąsiadów z góry, bo ewidentnie przecieka (mieszkanie na górze jest identyczne, właścicielem jest wujek naszego, ale je również wynajmuje). Na razie to nie jest problem, ale za 2 lata sufit będzie do wymiany. Spojrzał na mnie, jak na wariatkę, a potem stwierdził, że zacieki powstały w wyniku użytkowania prysznica PRZEZ NAS. Zapytałam go od kiedy to woda leci DO GÓRY??? Potem jednak machnęłam ręką, bo szkoda mojego czasu na rozmowy z tym typem. Na razie plamki są niewielkie, a gdy zbutwiały sufit zwali się komuś na głowę, to to już nie będę ja :))&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Odpływ pod zlewem w kuchni to dyndająca rurka wpuszczona w dziurę w podłodze (we wszystkich mieszkaniach). Nietrudno się domyśleć, że łatwo o zalanie całej kuchni, a i widok ziejącej czarnej dziury pod zlewem mnie nie bawi. Dopiero na naszą prośbę umocowano ją w odpływie:&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3104199,2,1,Delhi-17102010-005.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi, 17.10.2010 005" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/IwKQxg05npQ7xdtAlX_1.jpg" alt="Delhi, 17.10.2010 005" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Poza tym przeciekały WSZYSTKIE odpływy w zlewach (a mamy ich 4). W jednym z nich (który zresztą nam się szczególnie spodobał przy oglądaniu mieszkania), trzeba było wymienić rurkę odpływu, gdyż w założeniu miała się ona znajdować w lini prostej pod baterią, tak jak &lt;a href="http://www.moderncontext.com/solo_modern_bathroom_bowl_sink_glass_and_chrome_19.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt; . Niestetyż przy montażu się bateria przesunęła w prawo (tu się robi wszystko na oko, już to przyuważyłam), a metalowej rurki niestety nie dało się wygiąć w lewo. Zamontowano ją jednak, a jakże, z tym, że tworzyła raczej atrapę odpływu (akurat dla oglądających mieszkanie), natomiast przy pierwszym użytkowaniu okazało się, że więcej wody spływa OBOK niż w niej.  Zastąpiono ją więc harmonijkową rurką z tak cienkiego plastiku, że spokojnie można ją przebić szpilką. Nie wspomnę o takim szczególe, jak estetyka. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3104200,2,2,Delhi-17102010-011.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi, 17.10.2010 011" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/zvFYH3beQMzyu3KsaX.jpg" alt="Delhi, 17.10.2010 011" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &amp;#65279;&amp;#65279;Najlepsze jednak było przed nami. W jednej z łazienek zauważyliśmy, że odpływ w sedesie nie funkcjonuje dobrze i często się zapycha. Przysłano nam fachowca. Ponieważ byliśmy umówieni na mieście, zostawiliśmy go medytującego nad kibelkiem w towarzystwie właściciela mieszkania. Po powrocie nie zastaliśmy ich już, natomiast toaleta prezentowała się jak niżej:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103254,2,1,WC-13102010-011.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="WC, 13.10.2010 011" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/ncaiGFb3ut6OEGfbbX.jpg" alt="WC, 13.10.2010 011" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Szlag nas trafił! Nigdy wcześniej nie widziałam, żeby trzeba było zrywać sedes w celu przepchania go. Jeszcze przed naszym wyjściem właściciel tłumaczył nam, że to drobnostka, a nie wada montażu (do tej pory nie byłam też świadoma, że można źle zamontować coś tak prostego, jak kibel). Zresztą, chociaż się nie znam, to widzę w podłodze jeden otwór, a w sedesie chyba ze 3, więc coś tu chyba nie gra. Następnego dnia fachowiec skończył robotę (nie wiem, co tam zrobił, dla własnej zdrowotności wolałam się nie zbliżać). Ważne, że sedes, póki co, działa.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt;  Następnie właściciel, z własnej inicjatywy, przysłał panów do wymiany niedziałąjących żarówek (twierdził, że wszystkie powinny być sprawne i sam je reklamował w firmie, która budowała dom!). Lamp i lampek jest tu bez liku, więc nawet nie zauważyliśmy kilku zepsutych żarówek. Były inne, pilniejsze potrzeby, a ten się uparł na te lampy!. Musiałam czekać na faceta z firmy budowlanej, który przyszedł... policzyć żarówki. Nie wymienić. Policzył, zapisał i poszedł. Za tydzień znowu to samo. Myślałam, że już kogoś do wymiany przysłali, ale drugi wysłannik również policzył, zapisał i poszedł. I jeszcze jeden. Dopiero czwarty (w parze z piątym) przyszedł je wymienić. Liczba się nie zgadzała, więc wysłał piątego na rynek po brakujące żarówki. Nadmienię też, że oprócz żarówek panowie ze sprzętu posiadali śrubokręt i nic więcej. Dobrze, że mamy drabinę składaną, bo inaczej chyba by musieli robić akrobacje, żeby wspiąć się do sufitu (może dlatego przyszli w parze). Z naszą drabiną obskoczyli zresztą wszystkie mieszkania w domu (nikt inny nie miał!). &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Po niedługim czasie zepsuł się dzwonek u drzwi, co zapewniło nam błogi spokój od &lt;a href="http://asiaya.blox.pl/2011/04/Antyspam.html"&gt;natrętów&lt;/a&gt;  zresztą. Długo się tak jednak nie dało i w końcu zawitał odpowiedni fachowiec. Dzwonek zadziałał, ale zdecydowanie zmienił położenie:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3097513,2,26,P1200398.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="P1200398" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/PvalTJGbuWBIShskQX.jpg" alt="P1200398" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Spytałam pana, czy zamierza tak to zostawić. No tak, bo on jest przecież tylko od naprawiania, a dzwonek już działa. &amp;#65279;Zadzwoniłam do właściciela i zapytałam, czy według niego to ok, że dzwonek w swojej nowej naprawionej odsłonie zwisa na kablu z dziury w ścianie. Pogadał z fachowcem i stwierdził, że tak, OK, a poza tym fachowiec nie ma narzędzi do zamocowania dzwonka. Że wróci dokończyć. Oczywiście wszyscy troje wiedzieliśmy, że to to bujda. Na początku postanowiłam zostawić to w tym stanie (skoro tak chce, to niech tak ma), ale za każdym razem, gdy przechodziłam obok, drażnił mnie ten widok i koniec końców sama go zamocowałam i zagipsowałam dziurę.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Podobny numer odstawili panowie montujący klimatyzację. Po ich wyjściu ściana nadawała się do remontu:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3097517,2,30,Delhi-octubre-2011-011.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi octubre 2011 011" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/alohXzeMgAbBCgFbUX.jpg" alt="Delhi octubre 2011 011" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Nie dość, że wyrąbali dziurę wielkości pięści (a mogli przecież zasłonić ją skrzynią klimatyzacji), to upstrzyli ścianę wokół śladami brudnych łap!&amp;#65279;&amp;#65279; Na dodatek nie wiedzieli (ale szczerze!), o co się czepiam. Znajomi, którym o tym powiedziałam, poradzili, żebym wzięła ekipę do malowania ścian. Ja jednak wolałam sama zagipsować tą dziurę i pomalować ścianę. W gruncie rzeczy to jest bardzo relaksująca praca - w odróżnieniu od kontaktu z indyjskimi fachowcami.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; *No i jeszcze dodatkowo relaksuje mnie to (a propos tytułu :))&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html</guid>
      <pubDate>Fri, 4 May 2012 11:46:06 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Spacer po łazienkach</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Spacer-po-lazienkach.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Wpis zainspirowany duo.na i jej &lt;a href="http://sladamicesarzowej.blox.pl/2012/05/Po-co-ten-kran.html#ListaKomentarzy"&gt;przygodami z chińskimi kranami&lt;/a&gt; . &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Mam świetny pomysł na zwiedzanie Delhi: zadzwońcie do 2-3 pośredników i powiedzcie, że właśnie przeprowadziliście się do tej prześwietnej metropolii i szukacie mieszkania. Przygotują Wam kilka propozycji, obwiozą klimatyzowanym samochodem (choć tu zdarzają się wyjątki) i jeszcze na dodatek wprowadzą do mieszkań. Niekoniecznie pustych. Czyż nie jest to spełnienie marzenia podróżnika - znaleźć się za kulisami indyjskiej codzienności?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Myślę, że przy turystycznym podejściu może to być bardzo pouczające, a nawet zabawne. Dla tych, którzy muszą jednak zdecydować się na jedno z tych mieszkań - nieco deprymujące. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Co roku myślimy o zmianie mieszkania. Nasze jest dla nas zdecydowanie za duże (tutaj po prostu nie ma małych mieszkań, szczególnie tych w tzw. porządnych dzielnicach i jako takim standardzie), okolica spokojna (czyt. nudna). Jest nowe i czyste (nie muszę się brzydzić np. łazienki). Dodam, że obecnie jest zdecydowanie bardziej czyste, niż gdy się do niego wprowadzaliśmy.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Jego największą wadą (oprócz powierzchni i lokalizacji) jest jednak właściciel i jego wścibska mamusia - parka z piekła rodem, którym w głowie tylko $$$$$ . Co miesiąc słyszymy (właściwie tylko Sir, bo ze względu na moją narastającą alergię i niewyparzony język jestem litościwie zwolniona z comiesięcznego obowiązku oglądania ich gąb), że przy odnawianiu umowy (co 11 miesięcy), będzie podwyżka. Ile? Zależy od rynku, cokolwiek przez to rozumieją. Rok temu wyniosła 5%, ale wynegocjowaliśmy ją jeszcze przed wprowadzeniem się (tak, podwyżkę po 11 miesiącach). Ostatnio jednak, przy przedłużaniu umowy, właściciel nie chciał się określać zawczasu - nie mógł przeboleć, że rok wcześniej stracił taką piękną okazję, żeby nas oskubać jeszcze bardziej. Pewnie szykuje dla nas grubą niespodziankę i może to w końcu zmobilizuje nas do rozejrzenia się za czymś bardziej odpowiadającym naszym potrzebom. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Niestety, to nie takie proste i muszę się do tego psychicznie przygotować, mając w pamięci koszmar poprzednich poszukiwań. Nowym czytelni(cz)kom blogu polecam lekturę starszych wpisów na ten temat - są zalinkowane po prawej stronie. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Najgorsze są łazienki i kuchnie, czyli właśnie to, co dla mnie najważniejsze.  Przeważa estetyka a la zapuszczony gierkowski akademik:&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103257,5,4,66128,Delhi-julio-agosto-2011-120.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 120" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/2lQxiv7E2elF4bSwwX_1.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 120" width="300" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103259,5,9,66128,Delhi-julio-agosto-2011-124,Delhi-julio-agosto-2011-124.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 124" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/JXysGpuuuNxn1goFAX_1.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 124" width="300" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103255,2,2,Delhi-julio-agosto-2011-088.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 088" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/HvJTlGYtaaWQ0OVzVX_2.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 088" width="300" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Szkoda tylko, że wynajem za taki "akademik" ZACZYNA się od ponad 4 tys. PLN. &amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103261,2,8,Delhi-julio-agosto-2011-154.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 154" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/iPlGEoCwiKH7WE0twX_1.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 154" width="300" /&gt;&lt;/a&gt; &amp;#65279;Łazienka powyżej była zachwalana argumentem, że "tu mieszkali Niemcy" :)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103258,5,5,66128,Delhi-julio-agosto-2011-121,Delhi-julio-agosto-2011-121.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 121" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/wkijWB2bO0OYQahLAX_2.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 121" width="300" /&gt;&lt;/a&gt; &amp;#65279;Łazienka po małym liftingu, czyli dosztukowane kafelki i gipsowane dziury. Zostałam zapewniona, że właściciel może ją wyremontować na moje życzenie. Oczywiście marzę o tym, żeby robić za nadzorcę remontu w czyimś mieszkaniu, dodatkowo płacąc niemały czynsz. Nie wspominając, że w Indiach to jest strasznie frustrująca praca, bo jak wytłumaczyć komuś, że coś spieprzył, kiedy on tego NIE WIDZI. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103260,5,8,66128,Delhi-julio-agosto-2011-139,Delhi-julio-agosto-2011-139.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 139" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/OaBdYntC5Uz8ztcWCX_1.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 139" width="300" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;W ramach wyjątku - kuchnia. Nie mogłam się powstrzymać przed pokazaniem tej wykładanej marmurem oazy luksusu. Całe mieszkanie zresztą zasługuje na uwagę i niewykluczone, że jeszcze tu zagości.&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3103256,5,3,66128,Delhi-julio-agosto-2011-101,Delhi-julio-agosto-2011-101.html"&gt;&lt;img style="display: block; margin-left: auto; margin-right: auto;" title="Delhi julio agosto 2011 101" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/SMs81aNZljT8fwD1CX_2.jpg" alt="Delhi julio agosto 2011 101" width="300" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Łazienka po kompleksowym remoncie - zachowany tu jest typowy indyjski odsłonięty prysznic. Czyli podczas ablucji rozchlapujemy wodę po całym pomieszczeniu. Przecież nie my ją będziemy wycierać! Muszę przyznać, że w nowych mieszkaniach już ich nie widuję.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Okazało się zatem, że nie ma co liczyć na to, że znajdziemy mieszkanie używane w dobrym stanie. "Używane" równa się w Delhi "zasyfione". Nasz broker od początku nam to powtarzał, ale oczywiście musieliśmy to zobaczyć na własne oczy. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; "Nowe" jednak też nie znaczy "idealne". Przez pierwszy miesiąc przez nasze mieszkanie przewinęło się kilkunastu fachowców, co - według właściciela - jest najzupełniej normalne, gdyż "nowe mieszkanie jest jak noworodek, który musi zostać gruntownie przebadany". Mówiłam już, że on jest durny?&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Znowu się rozpisałam, a to miał być tylko wstęp. CDN!&lt;br /&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Życie codzienne</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Spacer-po-lazienkach.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Spacer-po-lazienkach.html</guid>
      <pubDate>Thu, 3 May 2012 12:14:15 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>India Habitat Centre</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/04/India-Habitat-Centre.html</link>
      <description>&lt;p style="text-align: justify;"&gt; A więc długi weekend w mieście. Jeśli nie wiadomo co począć z "tak pięknie rozpoczętym wieczorem", warto sprawdzić program &lt;a href="http://www.indiahabitat.org/main.htm"&gt;India Habitat Centre&lt;/a&gt;, kompleksu kulturalno - konferencyjnego w centrum New Delhi, niedaleko &lt;a href="http://asiaya.blox.pl/2010/12/Sultanskie-ogrody.html"&gt;Ogrodów Lodi&lt;/a&gt; .&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Zaprojektował go &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Allen_Stein"&gt;Joseph Allen Stein&lt;/a&gt; , amerykański architekt pracujący przez większość swego zawodowego życia w Indiach. Przy samej Lodhi Road stoi więcej ważnych budynków jego autorstwa, dlatego Delhijczycy nazywają tą okolicę żartobliwie "Steinabad".&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; W IHC mieszczą się siedziby kilkudziesięciu instytucji i organizacji. Jest sala widowiskowa, wystawowa, kilka restauracji i nie wiem co jeszcze! Nie wszystkie są bowiem dostępne publicznie, niektóre imprezy są tylko dla członków Klubu IHC (a jakże, w końcu to Indie!). My zapisaliśmy się do klubu filmowego, który organizuje od czasu do czasu przeglądy, ale prawdę mówiąc, wcześniej też na nie chodziliśmy i nikt nigdy nas o kartę członkowską nie zapytał. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: justify;"&gt; Będąc turystycznie w Delhi warto sprawdzić, czy wieczorem nie ma akurat w IHC pokazu tańców indyjskich. Wstęp zazwyczaj jest wolny (ale lepiej upewnić się telefonicznie). &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098847,5,13,66055,Delhi-IHC-12.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC, 12" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/9NFKGxurD6Mzu8qAHX_1.jpg" alt="Delhi, IHC, 12" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098841,5,4,66055,Delhi-IHC-13.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC 13" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/UYtN2pKmaURBvPSFFX_1.jpg" alt="Delhi, IHC 13" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098844,5,1,66055,Delhi-IHC-8.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC, 8" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/yxFLbRDOSuHL3h6BfX_1.jpg" alt="Delhi, IHC, 8" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098843,5,2,66055,Delhi-IHC-7,Delhi-IHC-7.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC, 7" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/EDvsqcLECvTfTA9VdX_1.jpg" alt="Delhi, IHC, 7" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098845,5,11,66055,Delhi-IHC-9.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC, 9" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/qAAwC1IaYJyMydjc2X_1.jpg" alt="Delhi, IHC, 9" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt; &lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098842,5,3,66055,Delhi-IHC-5,Delhi-IHC-5.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC, 5" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/UonTW7MgkEQJOvCCdX_1.jpg" alt="Delhi, IHC, 5" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098849,5,15,66055,Delhi-IHC,Delhi-IHC.html"&gt;&lt;img title="Delhi IHC" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/VyW4yPDE4lImra3RAX_1.jpg" alt="Delhi IHC" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098848,5,14,66055,Delhi--IHC-2,Delhi--IHC-2.html"&gt;&lt;img title="Delhi , IHC 2" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/dvYgqiurpevi6c5qoX_1.jpg" alt="Delhi , IHC 2" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3099048,5,10,66055,Delhi-IHC-14.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC 14" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/HwidS6v7sNCXikrPpX_1.jpg" alt="Delhi, IHC 14" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098839,5,9,66055,Delhi-IHC-6.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC 6" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/mTAVaDHjPnIaFSH3CX_1.jpg" alt="Delhi, IHC 6" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098846,5,12,66055,Delhi-IHC-11,Delhi-IHC-11.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC, 11" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/albJCBvp5CR93r0MtX_1.jpg" alt="Delhi, IHC, 11" width="350" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098840,5,5,66055,Delhi-IHC-10.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC 10" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/j4R9p8s7eOEq8OgZUX.jpg" alt="Delhi, IHC 10" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098836,5,7,66055,Delhi-IHC-3.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC 3" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/gQlQeUNcahym4DDJ1X_2.jpg" alt="Delhi, IHC 3" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3098837,5,8,66055,Delhi-IHC-4,Delhi-IHC-4.html"&gt;&lt;img title="Delhi, IHC 4" src="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/gh/fd/smvf/vo3lqfbKfj910GqVHX_1.jpg" alt="Delhi, IHC 4" width="500" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;#65279;&lt;/p&gt;</description>
      <author>asiaya@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Delhi</category>
      <comments>http://asiaya.blox.pl/2012/04/India-Habitat-Centre.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/04/India-Habitat-Centre.html</guid>
      <pubDate>Sat, 28 Apr 2012 18:43:14 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


