<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Wszystkie kolory Indii - komentarze</title>
    <link>http://asiaya.blox.pl/</link>
    <description>O życiu z oddali, czyli z Delhi.</description>
    <lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 14:00:18 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Chamstwo i ..., asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html#k11166494</link>
      <description>E.milio, na razie jeszcze nie zdecydowaliśmy się, zaczynamy się rozglądać, żeby mieć jakąś alternatywę na wypadek, gdyby negocjowanie ceny naszego na następny rok szło opornie. Najchętniej bym mieszkała tam, gdzie się spotkaliśmy :))</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html#k11166494</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 14:00:18 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Pociągiem po Indiach, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/02/Pociagiem-po-Indiach.html#k11165149</link>
      <description>Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Ja stety/niestety mam tak mocny sen, że spokojnie by mi mogli ukraść nawet poduszkę :) Kiedyś na koloniach koledzy wynieśli mnie razem z łóżkiem na korytarz i jakież było moje zdziwienie, kiedy się obudziłam :))</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/02/Pociagiem-po-Indiach.html#k11165149</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 07:09:05 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Z balkonu, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html#k11165082</link>
      <description>Polski deszcz to niezły tester, więc wychodzi na to, że dobra ;) Muszę się tam przejść.</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html#k11165082</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 06:08:50 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Zakupy on balkon 3, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11165077</link>
      <description>Dobry pomysł! Daj znać, jaki efekt :)</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11165077</guid>
      <pubDate>Thu, 17 May 2012 06:02:42 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Chamstwo i ..., e.milia</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html#k11163633</link>
      <description>O, już zdecydowaliście się na zmianę mieszkania i już widzę, że kolejna porcja (stresujących raczej) przygód z tym związanych. Oby Wam się dobrze mieszkało! A w jakiej okolicy mniej więcej tym razem będziecie mieszkać?</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Chamstwo-i-drobnomieszczanstwo-ze-mnie-wylazlo.html#k11163633</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 19:33:10 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Pociągiem po Indiach, e.milia</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/02/Pociagiem-po-Indiach.html#k11163614</link>
      <description>Nie, nie boję się, że mnie okradną. Wolę wierzyć w świat, w którym można ufać ludziom i prawie nigdy się na tym nie przejeżdżam :) Przez 2 miesiące podróżowania wcześniej i teraz przez 3 tygodnie nikt mi nic nie ukradł, a niespecjalnie uważałam na swoje rzeczy, więc albo ja mam wyjątkowe szczęście, albo ci, których okradają, mają wyjątkowego pecha. &lt;br/&gt; Najwazniejsze rzeczy typu dokumenty, portfel, aparat trzymam w pociagu przy samej głowie w torebce przykrytej jakąś chustką (albo kawałkiem prześcieradła), a duży plecak rzucam na dół pod siedzenia, tam gdzie wszyscy i spokojnie zasypiam. Ostatecznie myślę sobie, że nie mam w tym plecaku nie wiadomo czego ;) Tylko bodajże raz w sleeperze przypięliśmy czymś tam plecak do jakiejś barierki czy fragmentu siedzenia (ale sporo osób tak robiło, łącznie z Indusami. Niektórzy przypinali plecak, inni spinali zamki toreb kłódką, żeby nie dało się rozpiąć). Natomiast tym pociagu z Delhi do Siliguri (tak, jest on bezpośredni) w ogóle wydawało się bezpiecznie, jechały nim przeważnie rodziny z dziećmi, sądząc po wyglądzie raczej bogatsi ludzie. No i nikt nie chodził po pociagu poza obsługą, nawet nie było tych mężczyzn sprzedających chai.</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/02/Pociagiem-po-Indiach.html#k11163614</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 19:28:50 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Z balkonu, e.milia</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html#k11163513</link>
      <description>Tak, kupiłam ją w Delhi na Paharganj, tam było kilka sklepików z tymi torbami zszytyimi z różnokolorowych skór. Niektóre były naprawdę fantastyczne, oczywiście postanowiłam ją kupić dopiero w ostatniej chwili, gdy jjuż zamykali, więc nie miałam dużego wyboru, ale i tak jestem zadowolona. Wygląda na całkiem solidną, póki co nie farbuje (a chodzę z nią od 3 dni po polskim deszczu).</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Z-balkonu.html#k11163513</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 19:07:16 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Zakupy on balkon 3, Gość Emilia</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11163488</link>
      <description>Zaopatrzyłam się w kardamon, a jakże :) Chociaż teraz myślę, że za mało, ale w razie czego w Polsce też można kupić (tylko trochę drożej). No właśnie tak myślę, czy nie spróbuję zrobić takich lodów, mleko skondensowane to dobry pomysł chyba, może poszukam jakiegoś przepisu? :)</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11163488</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 18:58:54 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Pociągiem po Indiach, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/02/Pociagiem-po-Indiach.html#k11161497</link>
      <description>Ja też uwielbiam długie podróże koleją, ale w niezamykanym wagonie nie usnę. Nie boisz się, że Cię okradną? &lt;br/&gt;Pociągi ukraińskie wspominam całkiem fajnie, tylko te krymskie regionalne nie miały toalet, a ja miałam wielki problem i nawet nie wiem, czyja to była zemsta, skoro na Ukrainie :))&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Ten pociąg był bezpośredni z Delhi do Siliguri? Brzmi fajnie, dzięki za info!</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/02/Pociagiem-po-Indiach.html#k11161497</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 09:36:57 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Zakupy on balkon 3, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11161404</link>
      <description>Almajomos, nie przekreślam wszystkich deserów, ale zdecydowanie gustuję w tych nieprzesłodzonych, np. bardzo gorzkiej czekoladzie. Ona też ma cukier, inaczej by była niezjadliwa, ale nie aż tyle, żeby był bardzo wyczuwalny. I od święta :)&#xD;&lt;br/&gt; Sama nie za bardzo mam zapał do pieczenia, ale przez jakiś czas "dla gości" zamawiałam ciasta u znajomej, która uwielbia piec i która słodziła akurat tyle, ile chcieliśmy (np. nadzienie do sztrucli jabłkowej zupełnie bez cukru, przecież jabłka są słodkie, zwłaszcza smażone, lepiej dodać kropelkę jakiegoś aromatycznego słodkiego alkoholu ;))</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11161404</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 09:04:27 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Zakupy on balkon 3, Gość asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11161364</link>
      <description>E.milio, ja też bardzo lubię kardamon! Mogliby zrobić np. lody z herbaty kardamonowej, nawet z mlekiem, ale bez cukru. (Update: sprawdziłam w googlu, robią takie cuda!) &lt;br/&gt;Zaopatrzyłaś się w zapas kardamonu w Indiach? Może sobie sama takie lody zrobisz? One chyba nie zawierają jajek, tylko mleko gotowane i odparowane - możesz użyć skondensowanego z puszki, dodać np. wanilię i kardamon, co o tym myślisz?&#xD;&lt;br/&gt; Jak to wygląda z tą amebą? My się, dzięki Bogu, do tej pory uchroniliśmy :)</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11161364</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 08:55:37 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Zakupy on balkon 3, almajomos</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11161132</link>
      <description>Jak dla mnie słodycze też mogą nie istnieć Asiayo, ale lody z posmakiem kardamonu - ciekawostka :).</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zakupy-on-balkon-3.html#k11161132</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 07:18:56 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: India Habitat Centre, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/04/India-Habitat-Centre.html#k11161122</link>
      <description>Cieszę się bardzo, że mimo zmęczenia się zdecydowaliście! Muszę się sama wybrać na te południowe tańce. Do tej pory widziałam na żywo tylko kathak (z północy) i taki fusion radżastańsko-flamenco. Póki co, jest sezon ogórkowy, bo maj i zwłaszcza czerwiec, to miesiące wakacyjne. Za to na jesieni życie kulturalne kwitnie. Z IHC zamówiłam sobie newsletter, więc mam nadzieję, że nie przegapię nic ciekawego.</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/04/India-Habitat-Centre.html#k11161122</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 07:09:27 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Spacer po łazienkach, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Spacer-po-lazienkach.html#k11161108</link>
      <description>E.milio, to już nawet nie chodzi o to, czy zalejesz szafkę, ale, jak napisała Duo.na, możesz się pośliznąć na mokrej posadzce. Swoją drogą, polski zwyczaj montowania pralek w łazience też budzi zdziwienie niektórych moich znajomych, bo przecież to elektryczne urządzenie w pomieszczeniu, gdzie chciał czy nie chciał, jest wilgotno. Indusi, o ile w ogóle mają pralkę, najczęściej montują ja na balkonie :)) Tylko w jednym z mieszkań widziałam specjalną komórkę na pralkę i suszenia (bez okna!!!)&#xD;&lt;br/&gt; Dla mnie łazienka jest bardzo ważna, jak podróżuję :)) Jeśli hotel nie ma zdjęcia łazienki - nie biorę :)) Najgorsze jednak spotkałam na Ukrainie (ale to było 10 lat temu), a w Indiach całkiem fajne.</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Spacer-po-lazienkach.html#k11161108</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 07:03:55 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Komentarz do wpisu: Zapisane w gwiazdach, asiaya</title>
      <link>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zapisane-w-gwiazdach.html#k11161078</link>
      <description>Nino, Kritikę utrzymują rodzice oczywiście, a potem pewnie będzie to robił mąż. Ciekawa jestem, czy prędko znajdzie kogoś chętnego na męża dla niepublikującej pisarki :)))&#xD;&lt;br/&gt; W Indiach są rodziny tak zamożne, że w ogóle nie potrzebują "pracować" na jakimś etacie, tylko żyją z kapitału. W Gurgaon (to takie nowoczesne miasteczko pod Delhi, gdzie tylko wieżowce, biurowce i centra handlowe) wiele mieszkań jest własnością Indusów rezydujących w Dubaju. Bogate panie często wynajdują sobie różne zajęcia, jedynie dla włąsnego dobrego samopoczucia. Szczególnie ulubionym przez nich jest zawód dekoratorki wnętrz - z tego, co zauważyłam. Przy czym jakoś ich nie widzę na budowie z miarką w ręku, wiedzy technologicznej też raczej nie mają. Według nich to jest przyjemność robienia zakupów na czyjś koszt :))</description>
      <guid>http://asiaya.blox.pl/2012/05/Zapisane-w-gwiazdach.html#k11161078</guid>
      <pubDate>Wed, 16 May 2012 06:42:14 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


