O życiu z oddali, czyli z Delhi. Dzień po dniu zdrapuję lakier egzotyki z indyjskiej codzienności, aby pokryć ją patyną własnych doświadczeń. Czasami jednak muszę uciec stąd i o tym również piszę.
Blog > Komentarze do wpisu

Lingwistycznie zastrzelona

Straż miejska w Stambule. Strach podejść!

piątek, 17 sierpnia 2012, asiaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/08/17 18:39:00
Niezłe :))
-
asiaya
2012/08/17 19:10:52
:))
-
2012/08/17 21:10:56
haha, niezłe;)
Ja mam fotkę przy knajpce greckiej o wdzięcznej nazwie "Melina":)
-
asiaya
2012/08/18 05:07:26
Hahaha! Przynajmniej bez ściemy :))
-
2012/08/18 13:24:29
haha :) od razu przechodza do rzeczy ;)
mi sie zawsze podobalo wloskie bagno przy basenach hotelowych ;)
-
asiaya
2012/08/18 15:29:53
Haha, też dobre :))
-
2012/08/19 09:35:50
O, a ja machnęłam zdjęcie zakładowi fryzjerskiemu CHORA BABA.
-
asiaya
2012/08/19 09:54:50
NZ, gdzie on?? :)) Dawaj na FB!
-
2012/08/19 11:59:16
Już pokazałam, ale co mi tam - udostępnię ponownie.
-
asiaya
2012/08/19 12:17:32
Musiałam przegapić :) Faktycznie, hihihi...
Wszystkie zdjęcia i teksty, o ile nie zaznaczono inaczej, są mojego autorstwa i do mnie należą prawa autorskie. Jeśli chcesz skorzystać - zapytaj.