O życiu z oddali, czyli z Delhi. Dzień po dniu zdrapuję lakier egzotyki z indyjskiej codzienności, aby pokryć ją patyną własnych doświadczeń. Czasami jednak muszę uciec stąd i o tym również piszę.
Blog > Komentarze do wpisu

Między Azją a Europą

Szczęśliwego Ramadanu ze Stambułu!

Wracając do indyjskiej rutyny (oksymoron!!), przycupnęliśmy na kilka dni u brzegów Bosforu.

Już za momencik wracam na blog, na maila i w ogóle do wirtualnego życia!

piątek, 20 lipca 2012, asiaya

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
chihiro2
2012/07/20 10:22:01
Asiu, już się zastanawiałam, czy wszystko w porządku... Dobrze, że dałaś znak życia :) Odpoczywaj, zwiedzaj, łykaj wrażenia. Twoi czytelnicy poczekają cierpliwie. Pozdrowienia serdeczne!
-
2012/07/20 10:24:59
Ty lepiej wracaj do Pragi gdzie wasze miejsce, co?:)
-
2012/07/20 11:05:39
miłego przycupnięcia;) A w ogóle , to już się stęskniłam za Twoimi zapiskami;)
-
marta_praga
2012/07/20 13:52:44
Zdjecie sie co prawda nie wyswietla, ale na pewno jest w Istambule wspaniale!
Bawcie sie dobrze!
Buziaki
M
-
spacerynadsekwana
2012/07/20 16:27:00
Ale fajnie! :)
Pozdrawiam i cierpliwie czekam na Twoj powrot do wirtualnego swiata :)
-
asiaya
2012/07/20 23:07:13
Chihiro, dziękuję, pozdrawiam również! Nie chciałam martwić nikogo, ale czasami potrzebuję zniknąć ;) Myślę, że wiesz, o co chodzi :)
-
asiaya
2012/07/20 23:10:00
Agradablo - no toż dopiero z P. wyjechałam :)) Dzięki za przemiły wieczór, ale w obliczu niewyczerpania tematów odgrażam się, że będę się kontaktować z Delhi :))
-
asiaya
2012/07/20 23:18:32
Chiaro, dzięki!! Stambuł nas zauroczył (chociaż nie bezkrytycznie, ale w ogólnym wrażeniu bardzo na plus), więc to był chyba dobry pomysł :) Ja się też stęskniłam za lekturą moich ulubionych blogów (czyli m.in Twojego :))
-
asiaya
2012/07/20 23:25:02
Marta, dzięki, w Berlinie (i Świnoujściu!!) też się świetnie bawiliśmy, choć teraz to wydaje się tak odległei! Nie wiem, co z tymi zdjęciami, najpierw nie mogłam ich załadować z galerii blogu i przerzuciłam się na galerię gazety, teraz się okazało, że z kolei to nie działa... Po powrocie to sprawdzę, na razie mam na internet kilka minut przed snem :) O ile w ogóle... Buziaki!
-
asiaya
2012/07/20 23:30:57
Spacery, pozdrawiam również i już się nie mogę doczekać kawki przy Twoim blogu :)Takie przyjemności skutecznie zapobiegają pourlopowym "depresjom" :))
-
2012/07/21 20:27:43
oj, tego Stambułu baaardzo zazdroszczę:) napiszesz coś o mieście po powrocie? pozdrawiam.
-
asiaya
2012/07/21 23:01:30
Invitado, fajnie, że wpadłaś :)) Chyba napiszę o moich wrażeniach, bo bardzo, bardzo mile mnie Stambuł zaskoczył. A może była to kwestia tego, że wpadliśmy tu z biegu niejako i bez specjalnych oczekiwań. Aż żal opuszczać!
-
2012/07/21 23:09:03
asiu; ja wpadam, tylko u Ciebie można chyba komentarze zostawić, jeśli się zaloguje człowiek. ja się loguję, ale blox mnie chyba nie lubi i nie mogę nic zostawić często:)
to ja czekam na Istambuł bardzo niecierpliwie.
-
e.milia
2012/07/22 20:53:51
Ja też zastanawiałam się co u Ciebie i jak minął Wam czas w Europie. Czekam na teksty, zwłaszcza o Stambule. Na mnie też kiedyś Stambuł zrobił miłe wrażenie i również byłam tam przez chwilę, trochę na szybko i bez oczekiwań :) Kiedyś chciałabym tam wrócić już bardziej na spokojnie. Pozdrawiam!
-
asiaya
2012/07/23 12:23:45
Invitado, na czas wyjazdu wprowadziłam moderację, ale poza tym można komentować bez logowania nawet (sprawdzę jeszcze). Inna sprawa, że blox działa, jak działa ;)
-
asiaya
2012/07/23 12:33:51
E.milio, czas nam upłynął bardzo szybko - jak to w podróży :) Fajnie jest być miło zaskoczonym, a im więcej człowiek jeździ, tym chyba o to trudniej.
-
2012/07/23 14:42:22
Halo halo Asiu! Jak ten czas leci. Ledwo co widziałyśmy się pod parasolem a tu już wracasz do Indii... lato mija jak z bicza! czekam na nowe wpisy, choć do około 18 sierpnia będę raczej poza netem bo idę na urlop. Pozdrowionka!
-
asiaya
2012/07/23 16:14:57
Heej!! Leci jak szalony! Na szczęscie można sobie powspominać :)) Udanego urlopu, Asiu i koniecznie z dala od internetu ;)) Pozdrawiam serdecznie!
-
Gość: czara, *.rev.sfr.net
2012/07/25 14:59:51
Witaj w domu zatem :)
-
asiaya
2012/07/25 18:14:30
Dzięki! Przy okazji: Rusinek chyba tak wszystkich zestresował, że coraz mniej widzę zwrotów "Witaj" :))
Wszystkie zdjęcia i teksty, o ile nie zaznaczono inaczej, są mojego autorstwa i do mnie należą prawa autorskie. Jeśli chcesz skorzystać - zapytaj.