O życiu z oddali, czyli z Delhi. Dzień po dniu zdrapuję lakier egzotyki z indyjskiej codzienności, aby pokryć ją patyną własnych doświadczeń. Czasami jednak muszę uciec stąd i o tym również piszę.
Blog > Komentarze do wpisu

Anomalie

Powinno być już ze 38 stopni, a tymczasem mamy przyjemne 30. Na dodatek kilka razy w tygodniu PADA (burze z piorunami)! O tej porze roku NIGDY w Delhi nie padało. Z jednej strony dobrze, bo temperatury po burzy spadają nawet do 23 stopni, z drugiej strony - uaktywniły się komary! Podczas deszczów zanika czasami sygnał w kablówce - zupełnie jak w monsunie - i widzimy taki oto komunikat:

W przypadku silnego deszczu na odzyskanie sygnału proszę czekać, aż przestanie padać.

tele monsun

Mimo wszystko przestawiliśmy się już na letnie menu: wodę kokosową (wprost z kokosa albo z puszki - import z Tajlandii), melony, mango itp.

Delhi abril 2011 012blox

piątek, 27 kwietnia 2012, asiaya

Polecane wpisy

  • Jesień w Delhi

    Zacznijmy od tego, że takiej pory roku nie ma w mojej lodówce ! W ciągu zaledwie kilku dni temperatury spadły o ok. 10 stopni - z 30 do ok. 20.

  • Wracam z Marsa

    Ostatnio mój znajomy rzucił w rozmowie: "Świat, który znaliśmy, już nie istnieje". Zapadło mi to w pamięć. Nie jestem jednak pewna, który świat miał na

  • 2 lata temu

    W poszukiwaniu kawiarni. Wejść czy nie wejść - oto jest pytanie To było twarde wczesnoporanne lądowanie po całonocnym locie. Pamiętam jak dziś mój szok po tym,

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/04/27 11:02:01
u mnie sezon letni też uważam za otwarty przy 21C w cieniu;) ale na mleko kokosowe się nie przerzucam;))) pozdrawiam ciepło.
-
asiaya
2012/04/27 11:23:35
Jak miło! Świetna pogoda na majówkę! Pozdrawiam, Chiaro! W Polsce bym się raczyła Muszynianką :)
-
maga-mara
2012/04/27 16:34:17
oby tak sie utrzymalo! a mlekiem kokosowym nie wzgardzilabym nawet w mokry, zimny oksfordzki dzien :)
-
asiaya
2012/04/27 17:06:51
Oby! Myślę, że ta woda kokosowa byłaby świetna na pochmurny poranek! Ale DO kawy jednak, do kawy :)
-
2012/05/02 12:32:40
no proszę, w weekend odkryłam, że z Tajlandii sprowadza się do nas właśnie to mleko kokosowe, więc teoretycznie i ja mogłabym się na nie "przerzucić":) pozdrawiam.
-
asiaya
2012/05/02 12:40:05
Super! Ciekawe, czy by Ci smakowało. Rok temu zawiozłam kilka puszek na spróbowanie i... nie wzbudziły entuzjazmu :). Ja jednak lubię, najchętniej z wodą gazowaną, o którą tutaj niestety trudno.
Wszystkie zdjęcia i teksty, o ile nie zaznaczono inaczej, są mojego autorstwa i do mnie należą prawa autorskie. Jeśli chcesz skorzystać - zapytaj.