O życiu z oddali, czyli z Delhi. Dzień po dniu zdrapuję lakier egzotyki z indyjskiej codzienności, aby pokryć ją patyną własnych doświadczeń. Czasami jednak muszę uciec stąd i o tym również piszę.
Blog > Komentarze do wpisu

Indyjska lodówka - co ma mieć??

Po pierwsze - klucze. Ciekawe, dlaczego nikt w Europie na to nie wpadł?? Pomocne w dietach, szczególnie w przypadku osób o słabej silnej woli ;)

Po drugie - stabilizator napięcia (przy wahaniach od 135 do 220 V). Jak widać, na całkowity brak napięcia jednak nie pomoże nawet indyjska lodówka.

Opcja dydaktyczna: widać jak na dłoni jakie mamy pory roku:

 

środa, 23 lutego 2011, asiaya
Tagi: prąd lodówka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2011/02/24 07:41:38
chcę taką lodówkę z kluczem ;). tylko kto miałaby trzymać ten klucz?
-
2011/02/24 07:50:22
No właśnie! O takie detale rozbijają się najpiękniejsze projekty ;))
-
2011/02/24 18:07:14
projekty dietetyczne ;)
-
2011/02/24 19:22:58
Jawohl ;)
Wszystkie zdjęcia i teksty, o ile nie zaznaczono inaczej, są mojego autorstwa i do mnie należą prawa autorskie. Jeśli chcesz skorzystać - zapytaj.